Strzelno - rotunda św. Prokopa z XII w.

Na północ od kościoła św. Trójcy stoi rotunda św. Prokopa (kiedyś św. Krzyża), rówieśnica bazyliki. Jest to zaskakujące - po co obok okazałej romańskiej bazyliki zbudowano jeszcze mały kościółek? Hipotezy są różne - pierwotne wezwanie może naprowadzać na trop relikwii św. Krzyża, zaś odkryty niedawno pod posadzką grób (pusty!) - sugerować, że mogłaby to być czyjaś kaplica grobowa. Jednak najprawdopodobniej odpowiedź jest dużo prostsza. Otóż było ówczesną praktyką, by obok kościoła przeznaczonego dla konwentu (a św. Trójca była kościołem zakonu norbertanek) postawić jednak coś dla wiernych świeckich. Rotunda miała pełnić właśnie tę funkcję.

Rotunda św. Prokopa jest budowlą złożoną z nawy na planie koła z doklejonymi od strony północnej dwiema apsydkami, kwadratowym prezbiterium oraz okrągłą wieżą mieszczącą emporę. Zasadniczo kościółek zachował swój pierwotny kształt, co poniekąd zawdzięcza renowacjom przeprowadzonym pod koniec XIX wieku i po II wojnie światowej. Podczas pierwszej renowacji zlikwidowano dobudówki oraz zrekonstruowano północne apsydy. Druga renowacja usunęła nadbudowaną w gotyku partię wieży, umocniono mur oraz gurty sklepienne, które ucierpiał wskutek wybuchu. Zmniejszono rozkuty na początku XX wieku otwór empory i wstawiono tam biforium z kolumienką (niestety - choć kolumienka jest romańska, to całe piękne biforium niestety nie). Renowacje przywróciły też pierwotne otwory okienne. Nie zachował się natomiast tympanon portalu południowego.

Świątynia w całości zbudowana jest z granitu, czemu pewnie zawdzięcza swój nieco toporny urok. Prosto zamknięte prezbiterium przekryte jest sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Sklepienie kolistej nawy wspiera się na masywnych czterech gurtach. Nagie, granitowe ściany całe szczęście uniknęły tynkowania i wątpliwej jakości "ozdób". Pod posadzką, widać doskonale odkryty grób.

Na emporę wchodzi się po niebezpiecznie trzeszczących drewnianych schodach. Podobno można próbować wejść na wyższą kondygnację mieszczącą dzwon - nie próbowaliśmy, schodki nie budziły zaufania. Z pierwszego piętra empory można natomiast doskonale podziwiać pięknie zdobioną motywem liściowym kolumienkę biforium oraz widok na nawę i prezbiterium.

Dzięki uprzejmości strzeleńskich przewodników mieliśmy okazję spędzić niezapomniane pół godziny sami w rotundzie robiąc zdjęcia i zaglądając w każdy załom muru - za zaufanie i życzliwość serdecznie dziękujemy!

Niewiele w Polsce zachowało się rotund, a te w dobrym stanie, dających wyobrażenie o tym, jak wyglądały romańskie założenia centralne, można policzyć na palcu jednej ręki - dlatego Strzelno i rotunda św. Prokopa jest w tym wypadku pozycją obowiązkową!

Galeria: