Opatów - kolegiata św. Marcina, XII w.

Ziemia Sandomierska obfituje w zabytki romańskie. W położonym niedaleko Sandomierza Opatowie znajdujemy kolegiatę św. Marcina - monumentalny kościół, którego historia kryje wiele tajemnic.

Fragmenty budowli pochodzą z XII wieku, a kwestia jego fundacji jest niepewna (pojawiają się nawet baśniowe hipotezy wiążące powstanie kościoła z Templariuszami), najprawdopodobniej jednak mamy do czynienia z fundacją któregoś z książąt sandomierskich - Kazimierza Sprawiedliwego lub Henryka Sandomierskiego.

Kolegiata św. Marcina jest budowlą monumentalną, nie tylko jak na czasy w których powstawała. Jest to dwuwieżowa, trójnawowa bazylika z transeptem. Bardzo dobrze zachowana bryła kościoła (choć przez wieki obrosła dobudówkami) doskonale ilustruje schemat romańskiej bazyliki z transeptem. Chór zamknięty jest prostą ścianą, a na wschodnich ścianach transeptu znajdujemy niewielkie apsydki.

Fasada kościoła z zachodnim portalem (który pierwotnie był bardziej rozbudowany, ale jego boczne odgałęzienia zostały zamurowane już w średniowieczu) zachowała prawie w całości swój romański charakter. Jedynie umieszczone nad portalem okno zostało późnej znacznie powiększone. Wysilając wzrok (lepiej posłużyć się zoomem w aparacie fotograficznym) można doszukać się tutaj fryzu o motywach roślinnych i zwierzęcych. Wieże kościoła mieszczą trzy poziomy biforiów i zwieńczone są barokowymi hełmami.

W XVI wieku transept i prezbiterium zyskały gotyckie szczyty, podniesiono mury i przebito okna, jednak bryła budowli zachowała swój oryginalny charakter. Wewnątrz kolegiaty św. Marcina w Opatowie znajdziemy barokowe iluzjonistyczne polichromie utrzymane są w kolorystyce błękitno - różowej. Całość przekryta jest późnogotyckim sklepieniem sieciowym i żaglastym z lunetami. We wnętrzu najcenniejsze są - piętnastowieczne, późnogotyckie malowidło przedstawiające scenę ukrzyżowania oraz renesansowy nagrobek kasztelana i starosty krakowskiego Krzysztofa Szydłowieckiego - tzw. Lament Opatowski.

Polecamy zwiedzanie kolegiaty z zewnątrz, gdyż bryła pozostała prawie nienaruszona, można tu również pofantazjować na tematy spiskowe, biorąc pod uwagę wszystkie tajemnice kościoła.

Galeria: