Asti - krypta kościoła San Secondo z VI-VII wieku

Na Piazza di San Secondo można posiedzieć przy kawie, nakarmić gołębie albo zjeść lody. Można też dla ochołdy schować się w cieniu kolegiaty San Secondo, a przy odrobinie szczęścia - nawet zajrzeć do niezwykłej krypty z VI-VII wieku.

Obecny kościół pochodzi z XIII wieku i można go nazwać romański-gotyckim. W trakcie swojej historii kościół przechodził też liczne przebudowy. Fasada, jaką dzisiaj możemy podziwiać, pochodzi z wieku XV i stanowi dość udany mariaż gotyku z renesansem. W swojej bryle kościół zachował typowy lombardzki układ z trzema nawami i i wieżą nad skrzyżowaniem naw. Najstarsze elementy kościoła to dwa pierwsze filary, które nie układają się w linię prostą z pozostałymi filarami i są pozostałościami po pierwotnej fasadzie kościoła oraz ściana dzwonnicy z X wieku (pozostałość po jeszcze starszym kościele). Warto poprzyglądać się kapitelom filarów, bo wśród nich znajdziemy również i romańskie. W kaplicach prawej nawy bocznej można podziwiać relikty fresków z XIII wieku.

Ale nas najbardziej interesuje krypta - najstarsza część kościoła, pozostałość po jeszcze starszym, preromańskim kościele. Według legendy to miejsce męczeństwa i pochówku patrona Asti, św. Sekundusa. Krypta została rekonstruowana i powiększona w XVII wieku, przy użyciu rzymskich i renesansowych pozostałości. Najciekawsze i najstarsze jest samo jądro krypty z VI-VII wieku - niewielkie pomieszczenie oddzielone kratą, ozdobione kolumienkami w rogach i otoczone obejściem. Tu znajduje się XV-wieczny relikwiarz skrywający kości świętego. Warto przyjrzeć się kapitelom kolumienek z prostymi (żeby nie powiedzieć prymitywnymi) przedstawieniami liści. Krypta zwykle jest zamknięta, ale wystarczy odszukać kustosza, który pogrążony w myślach siedzi pewnie w jednej z kaplic, żeby wejść do tego niezwykłego reliktu.

Położony w samym centurm miasteczka kościół San Secondo to obowiązkowy przystanek na strasie niespiesznego spaceru przez uliczki Asti.

Galeria: