Trequanda - kościół św. Piotra i Andrzeja z XIV wieku

Trequanda to malutka wioska zagubiona wśród wzgórz crete senesi na północ od Montepulciano. Ale na samą myśl, że w tak malutkiej miejscowości, w skromnym kościółku z dwukolorowego kamienia znajdziemy więcej wysokiej klasy zabytków renesansu, niż w niejednym polskim województwie, trochę żal ściska za gardło. Możemy się pocieszać tylko tym, że pada, chociaż to akurat marna pociecha...

Kościółek św. Piotra i Andrzeja niektóre źródła określają jako romańsko-gotycki, chociaż włoski gotyk jest tak dyskusyjny, jak polska kultura winiarska. Fasada z dwukolorowego kamienia ułożonego w szachownicę w zasadzie pozbawiona jest dekoracji. Sklepienie kolebkowe z lunetami (nie znaleźliśmy w źródłach, czy jest oryginalne. Kościół przebudowywano, więc jest szansa, że nie jest romańskie) w nawie jest nieco niższe, niż sklepienie krzyżowo-żebrowe w transepcie i prezbiterium. Warto zwrócić uwagę na płaskorzeźby w tympanonie bocznego portaliku i płaskorzeźbę z wizerunkiem baranka. Miłośnikom renesansu należy polecić fresk Przeistoczenie Il Sodomy, a także ołtarz z wizerunkiem Madonny w otoczeniu świętych autorstwa Giovanniego di Paolo oraz terakotową Madonnę przypisywaną Andrei Sansovino.

Zagubioną wśród pól wioskę Trequanda i kościółek św. Piotra i Andrzeja polecamy bardziej miłośnikom renesansu, niż romanizmu. Ale nie żałujemy, że tu dotarliśmy!

Galeria: 

Reklama