Starý Plzenec - rotunda św. Piotra i Pawła z X wieku

Wiemy, że do Plzna nie jeździ się podziwiać zabytki romańskie, tylko zwiedzać browar Pilsner Urquell i raczyć się jego wyrobami w jednym z licznych pubów lub którejś z licznych gospód. Ale skoro już tu jesteśmy... Niedaleko za granicami miasta, za rzeką, wznosi się majestatyczne wzgórze, które w czasach Przemyślidów mieściło spore grodzisko z zamkiem i kilkoma kościołami. Dziś wśród drzew i zarośli trudno znaleźć jakiekolwiek pozostałości po dawnej świetności tego miejsca. Jedynie ona - rotunda pod wezwaniem św. Piotra i Pawła - daje wizualne świadectwo wielkiej historii jaka kiedyś się tu zagnieździła.

W przypadku całkowicie pozbawionej dekoracji rotundy św. Piotra i Pawła trudno mówić o jakimkolwiek stylu - dlatego historycy nazywają ją przedromańską, choć rotunda z X wieku nie jest najstarszą budowlą w Czechach. Prościutka budowla z łamanego kamienia zamknięta jest mała apsydą. Od czasu wojen husyckich popadła w zaniedbanie, w swojej burzliwej historii ocierała się o całkowite zniszczenie, była też używana jako magazyn prochu. Dzięki wysiłkom restauratorów dzisiaj znów można ją zwiedzać. Wewnątrz znajdują się kopie oryginalnych ceramicznych płytek posadzkowych z motywami m.in. gryfa.

Przywrócona do swojego pierwotnego stanu stosunkowo niedawno dostępna jest dla zwiedzających od maja do września w pierwszą sobotę miesiąca od 13.00 do 16.00.

Ze szczytu wzgórza roztacza się malowniczy widok na okolicę i nie ma nic przyjemniejszego niż usiąść sobie na trawie oparłszy plecy o starożytne kamienie rotundy i podziwiać zachód słońca. W pobliskich krzakach znajdziemy zaś dowody, że miejscowym amatorom pięknych widoków często towarzyszy główny bohater tego miejsca - Pilsner Urquell...

Galeria: 

Reklama