Stará Boleslav - kościół św. Wacława z XI wieku z kryptą św. Kosmy i Damiana z X wieku

Stará Boleslav to miejsce niezwykle historyczne - to tutaj męczeńską śmierć z ręki brata poniósł św. Wacław, patron Czech. Do dzisiaj jest to cel pielgrzymek, licznie odwiedzany w obchodzonych corocznie dni św. Wacława (czyli 27-28 września), kiedy to miasteczko nawiedza relikwia głowy św. Wacława. Ale nie jest wcale takie proste dostać się do tego miejsca. W sezonie teren kościoła (całkiem całkiem obronny) jest... zamknięty. Snujemy się dookoła zaglądając przez kraty, aż wreszcie udaje nam się namierzyć miejscowego księdza, który... jeździ w karetce jako ratownik medyczny. Mimo napiętego grafiku poświęcił nam czas i wpuścił do kościoła - bardzo dziękujemy!

Historia konfliktu między braćmi - Wacławem (orędownikiem chrześcijaństwa) a Bolesławem (który nie chciał uzależnienia Czech od Cesarstwa) swój kulminacyjny moment osiągnęła właśnie tu, kiedy w 929 roku Bolesław zaprosił brata na obchody św. Kosmy i Damiana. Wacław został zamordowany kiedy udawał się do kościoła na godzinki, przez wynajętych morderców o imionach Tira, Čsta i Hněvsa. Został pochowany na miejscu, w kościele św. Kosmy i Damiana, a po trzech latach jego ciało zostało przeniesione do Pragi, do kościoła św. Wita. Stará Boleslav pozostała jednak ośrodkiem kultu świętego króla-męczennika i była nim przez całą czeską historię.

Z kościoła św. Kosmy i Damiana pozostała dziś tylko (a może aż!) krypta - przepiękna hala wsparta na filigranowych kolumnach o prostych, kostkowych kapitelach. Kościół nie zachował się, został w XI wieku zastąpiony majestatyczną romańską kolegiatą zbudowaną przez nasze nemezis Brzetysława I jako akt pokuty za najazd na Polskę (!) i zrabowanie relikwii św. Wojciecha. Z romańskiej bazyliki niestety niewiele zostało, jedynie plan założenia. Kościół przechodził liczne przebudowy i zniszczenia (w czasie wojen husyckich i w czasie wojny trzydziestoletniej bardzo ucierpiał). Jej dzisiejszy wystrój i wygląd zewnętrzny są w całości barokowe.

Stará Boleslav to jedno z tych miejsc, gdzie czuć zew dziejów. Dziś to senne miasteczko z przyjemną starówką - i z kościołem o niezwykłej krypcie, gdzie historia Czech zmieniła kierunek. Niełatwo się tu dostać, ale - jakże warto!

Galeria: 

Reklama