Stará Boleslav - kościół św. Klemensa z XI wieku

Miejscowość Stará Boleslav obfituje w kościoły romańskie - obok monumentalnej bazyliki św. Wacława, gdzie rozegrała się wielka historia Czech a sam św. Wacław stracił życie z rąk morderców nasłanych przez jego brata Bolesława, stoi niewielki kościółek św. Klemensa. Z zewnątrz niepozorny, kryje bezcenne skarby, których jednak nie dane nam było zobaczyć...

Kościółek św. Klemensa był najprawdopodobniej kościołem zamkowym, przynależnym do książęcego zamku. Świadczyć o tym może potwierdzona obecność empory, która miała nawet swoje zewnętrzne wejście oraz drewniane schody po północnej stronie nawy. Prościutka, obronna budowla salowa z półkolistą apsydą miała wejścia od strony zachodniej i północnej w postaci bardzo prostych portali. Dwie pary rozglifionych okienek oświetlały nawę, kiedyś krytą stropem, dzisiaj dziewiętnastowiecznym sklepieniem krzyżowym. Kościółek, którego początki w obecnym kształcie sięgają XI wieku (chociaż ostateczny kształt zyskał w wieku XII), stoi w miejscu zapewne jeszcze starszego kościoła z X wieku, a badania archeologiczne wskazują na jeszcze starszą, drewnianą świątynię w tym miejscu. Tradycja zaś wspomina, że drewniany kościół ufundowali sami Cyryl i Metody.

Największym skarbem kościółka św. Klemensa są XII wieczne freski, przedstawiające żywot św. Klemensa, postacie świętych (m.in. św. Wacława i św. Ludmiłę), apostołów, archaniołów i Matkę Boską oraz alegoryczne przedstawienia cnót. Biorąc pod uwagę, że kościół był dwa razy spalony - raz podczas wojen husyckich, drugi raz podczas wojny trzydziestoletniej - freski zachowały się nad wyraz dobrze. Niestety nie dane nam było wejść do kościoła, chociaż podobno jest udostępniony dla zwiedzających (pewnie w ramach prohlidki ale nie udało nam się ustalić w jakich godzinach i gdzie się mamy zgłosić, szczególnie, że były to początki naszego podróżowania po Czechach i jeszcze tajniki prohlidki nie były nam znane).

Mam nadzieję, że będziecie mieli więcej szczęścia niż my i zobaczycie te romańskie skarby, które nas ominęły!

Galeria: 

Reklama