Rawenna - baptysterium ortodoksów z IV/V wieku

Budynek, o którym mowa, ma wiele nazw - mówi się o nim baptysterium ortodoksów (dla odróżnienia od baptysterium ariańskiego), baptysterium katedralne (bo należało do katedry), baptysterium neonianum (bo mozaiki wewnątrz baptysterium ufundował biskup Neon). To najstarszy zabytek chrześcijańskiej Rawenny, pochodzący z czasów upadku Imperium Rzymskiego. Charakterystyczny, ośmiokątny budynek z rudej cegły z czterema niszami i gładkimi ścianami zdobionymi czymś w rodzaju protolizen, wchodził w skład kompleksu katedralnego ufundowanego przez biskupa Orso. Z ktatedry nic już w zasadzie nie pozostało, przebudowywana wielokrotnie została w końcu rozebrana w XVIII wieku i zastąpiona nową, klasycystyczną budowlą. Baptysterium i katedrze towarzyszy kampanila z X wieku. Do baptysterium schodzimy po schodach, grubo ze trzy metry poniżej poziomu ulicy. Cudownie zachowane wnętrze (restaurowane w XIX wieku) daje dobre wyobrażenie o tym, czym był antyk chrześcijański - dekoracje są jeszcze antyczne w formie, a już chrześcijańskie w treści. Przede wszystkim zwraca uwagę mozaika na kopule, przedstawiająca chrzest Jezusa w Jordanie - nagi Chrystus stoi po pas w wodzie, Jan polewa mu głowę wodą, nad nimi unosi się Duch Święty w postaci gołębicy, a alegoria Jordanu spieszy przez wodę z zieloną szatą. Dookoła znajdują się wizerunki apostołów (każdy jest inny, ma cechy indywidualne). Poniżej znajdują się przedstawienia ołtarzy z otwartymi księgami oraz tronów - być może to nawiązanie do motywu oczekiwania na królowanie Chrystusa, ale przesłanie tych mozaik nie jest do końca jasne. Mozaiki ufundował w V wieku biskup Neon, od którego baptysterium uzyskało jedną ze swoich nazw. Poniżej mozaik, na poziomie okien, znajdują się nisze wypełnione przedstawieniami 16 starotestamentowych proroków, dekorowane stiukami i malowanymi motywami roślinnymi. Te dekoracje również ufundowane zostały przez Neona. Poniżej - znowu mozaiki, a w w niszach - ołtarz i waza z V/VI wieku. Na środku baptysterium znajduje się oktagonalny basen chrzcielny, rekonstruowany w XVI wieku, ale z oryginalnych części. Ambona wykonana z jednego kawałka marmuru i powchodzi z V wieku. Z katedrą, a więc i z baptysterium, sąsiaduje Muzeum Archidiecezjalne, zajmujące budynki dawnego pałacu arcybiskupiego, w którym - choć był wielokrotnie przebudowywany - zachowała się w stanie nietkniętym prywatna kaplica biskupia z V wieku (obowiązywał zakaz fotografowania, więc zdjęć nie będzie). Kaplica San Andrea to niewielkie pomieszczenie na planie krzyża pokryte prawie w całości mozaikami, poprzedzone niewielkim przedsionkiem sklepionym kolebką (również pokrytym mozaikami). Wizerunki świętych, ewangelistów, Chrystus-wojownik, czy rozgwieżdżone niebo na sklepieniu apsydy, a także liczne, drobne a urocze motywy - lilie, ptaki, kwiaty - na długo zapadają w pamięć. Muzeum warto zwiedzić również dla jego bogatych zbiorów, z których wymienić należy chociażby tron biskupa Maksymiana wykonany z kości słoniowej w VI wieku. Baptysterium ortodoksów to wspaniały, kompletny przykład antyku chrześcijańskiego, jakiego nie znajdziemy w Rzymie. Wspaniałe miejsce, w którym poczuć można ducha czasów, w których historia powoli przestawiała się na nowe tory. I do tego te mozaiki!

Galeria: 

Reklama