Mokrsko Dolne - kościół Wniebowzięcia NMP z pocz. XIII w.

Do Mokrska Dolnego koniecznie trzeba wpaść w drodze na Ponidzie lub do pobliskiego Jędrzejowa. Znajdziemy tu kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, którego dzisiejsze prezbiterium stanowiło romańską jednonawową świątynię z małym, prosto zamkniętym chórem, w typie, jaki znamy z Dziekanowic. Wzniesiono ją z ciosów piaskowca w technice opus emplectum. W XVII w. wyburzono zachodnią ścianę, dobudowując barokową nawę oraz zakrystię od północy. Podniesiony został też wschodni szczyt nawy. Zachowało się oryginalne rozglifione obustronnie okienko dawnego prezbiterium, w szczytowej ścianie wschodniej, oraz drugie, w północnej ścianie nawy, zwieńczone łukiem ostrym (zabudowane zakrystią). Ostry łuk budzi skojarzenie z architekturą cysterską, której ośrodek znajdował się w pobliskim Jędrzejowie. Na zewnątrz zachowały się lizeny w narożnikach oraz umieszczony nisko uskok ciekawie artykułujący zwłaszcza ścianę wschodnią prezbiterium. Pod okapem dachu zachował się bardzo ładny gzyms, tzw. konsolkowy

Nie dane nam było wejść do środka. A żal, bo wewnątrz można obejrzeć dwie narożne kolumienki, wsporniki dawnego ceglanego sklepienia krzyżowo-żebrowego, na których głowicach zachowała się polichromia. Polichromowane są też ściany prezbiterium.

Jednak i na zewnątrz znaleźliśmy sporo ciekawych drobiazgów - chodzi o wielką ilość gmerków na piaskowcowych ciosach (Pondzie - z Zagością, Imielnem i Mokrskiem - wyrasta tym samym na istne zagłębie gmerkowe!). Znajdujemy tu motyw krzyża zdwojonego oraz wiele wariantów krzyża łacińskiego i równoramiennego (na ścianie południowej) oraz strzałek (na ścianie północnej).

Mokrsko, podróżując w okolicach Jędrzejowa, warto odwiedzić, to kolejny istotny punkt na mapie ponidziańskich zabytków romańskich.

Galeria: 

Reklama