Kruszwica - kolegiata św. Piotra i Pawła oraz Najświętszej Marii Pannyz XI w.

Kruszwica to miejscowość szeroko znana z legend, podań i historii. Ale nas Piast Kołodziej ani Popiel, którego zjadły myszy jakoś szczególnie nie interesuje (bo słynna Mysia Wieża jest przecież gotycka). Dla nas najważniejsza jest kolegiata.

Biskupstwo kruszwickie wymieniane jest w dokumentach już od XII wieku, z którego najpewniej pochodzi sama kolegiata. Co do pochodzenia kościoła wciąż trwają spory. Istnieją przesłanki wskazujące na benedyktyński charakter budowli (a więc - trzy portale, schodkowy kształt prezbiterium z licznymi apsydami, drewniany strop, odosobnienie od osady targowej), jednak archeolodzy nie odnaleźli do tej pory śladów zabudowań klasztornych. Układ przestrzenny kościoła jest jednak niekonsekwentny - możliwe, że zniszczenie Kruszwicy w 1096 roku zaburzyło plany związane z budową klasztoru.

Kolegiata zachowała w prawie idealnym stanie pierwotny swój kształt i dlatego jest dla nas taka ważna. Poszerzono tu nieznacznie okna oraz w XVI wieku dwie wieże zastąpiono jedną, ceglaną. To w sumie tyle - reszta jest romańska. Kościół ten miał w gruncie rzeczy szczęście - jako zaniedbany, poddany został restauracji, która przywróciła jego romański charakter.

Kościół ten zbudowany jest z piaskowca i granitu (detal architektoniczny wykonany jest z piaskowca - w granicie prawie nie sposób rzeźbić), na ciosach zachowały się liczne znaki kamieniarskie. Powtarza się tutaj szczególnie motyw krzyża, my wytropiliśmy na południowej ścianie znak w kształcie zamkniętej swastyki - prastarego symbolu solarnego (tzw. crux gammata). Swastyka, zwana "wirującym krzyżem", była dla chrześcijan znakiem chroniącym przed szatanem.

Nieposzerzone otwory okienne zachowały się w apsydach. Do kościoła prowadzą cztery portale - trzy południowe i jeden północny (najprostszy, zamurowany). Portale te są proste, łuk archiwolty podtrzymywany jest przez parę kolumienek o prostych kapitelach kostkowych. Dwa portale południowe mają gładkie tympanony, portal w południowym ramieniu transeptu zawiera płaskorzeźbę przedstawiającą krzyż równoramienny (ten motyw pojawia się również na głowicach kolumienek w innym portalu). Całość wygląda niezwykle dostojnie, szczególny jest widok od wschodu - natłok apsyd i apsydek robi niesamowite wrażenie. Jedynym dysonansem jest tutaj ceglana wieża.

Kolegiata w Kruszwicy to trójnawowa bazylika filarowa z transeptem, z wydzielonym prezbiterium zamkniętym apsydą. Do prezbiterium przylegają dwa pomieszczenie, również zamknięte apsydami. W ramionach transeptu również znajdują się nisze - apsydki, skierowane w stronę wschodnią. Na zachodniej ścianie znajduje się otwarta szeroką arkadą do wnętrza nawy empora. Całość przekryta jest stropem, jedynie przyziemia wież i północna zakrystia sklepione są krzyżowo-żebrowo.

Wystrój kościoła jest surowy, co zawdzięczamy reromanizacji. Z oryginalnego wyposażenia zachowały się chrzcielnica i kropielnica, a w apsydach transeptu odkryto ślady pierwotnych ołtarzy. Archeolodzy ponadto odkryli tu pozostałości płytek ceramicznych i witrażowego szkła, co świadczy o bogatym pierwotnym wystroju kościoła.

Kruszwica to jeden z najcenniejszych zabytków romańskich w Polsce i - jeden z najlepiej zachowanych. Surowe piękno kolegiaty w Kruszwicy robi piorunujące wrażenie podróży w czasie. Dla fanów architektury romańskiej - pozycja obowiązkowa.

Galeria: 

Reklama