Kraków - relikty pierwszego kościoła Dominikanów

Na ulicy Stolarskiej stoi kościół pod wezwaniem św. Trójcy, bazylika dominikanów. Dzisiejsza gotycka świątynia przylega do zabudowań klasztornych, które kryją relikty pierwszego kościoła dominikańskiego z XIII wieku.

Bracia zakonu św. Dominika przywędrowali do polski w pierwszej połowie XIII wieku. W 1222 roku św. Jacek i św. Czesław - pierwsi polscy dominikanie - założyli w Krakowie klasztor św. Trójcy (drugi klasztor powstał w 1226 roku w Sandomierzu). Pierwotna, romańska świątynia w średniowieczu została zniszczona, a jej pozostałości pełnią dziś funkcje refektarza.

Spacerując po krużgankach (które są zawsze dostępne - wielki plus dla dominikanów!) podziwiamy ścianę refektarza. W nieregularnym, kamiennym murze zwracają uwagę rozglifione okienka oraz portalik ze śladami ornamentu plecionkowego.

Warto poprosić któregoś z Ojców o wpuszczenie za drzwi znajdujące się na końcu tej części krużganków - gdzie właściwie obowiązuje już klasztorna klauzura. Znajdujemy tam ciąg dalszy romańskiego wątku muru, z zamurowanym oculusem, śladem po większym okrągłym otworze (rozeta?) oraz z małym rozglifionym okienkiem (przy schodach prowadzących na dzisiejsze piętro). Romańską pozostałością jest też krypta pod refektarzem, wsparta na dwóch masywnych filarach. Dostawszy się tam, warto zajrzeć do wnętrza refektarza (choć może niekoniecznie w porze obiadowej) - zachował się tam urzekający gotycki wystrój.

Niewiele tutaj pozostało ze starych, dobrych, romańskich czasów, a to, co zostało może nie jest zbyt efektowne, a i dostęp do tych reliktów jest utrudniony (całe szczęście dominikanie są bardziej przyjaźnie nastawieni do "obcych" niż klaryski z pobliskiego kościoła św. Andrzeja) Wystarczy poprosić, a któryś z ojców konspiracyjnie pozwoli rzucić okiem do refektarza).

Galeria: 

Odpowiedzi

Z tego co się orientuję, owa ściana nie jest pozostałością romańskiego kościoła, od początku była to ściana refektarza, który w późniejszych czasach przeniesiono w inne miejsce, a teraz powrócił do pierwotnego pomieszczenia;) A tak przy okazji- to podobno najstarszy zachowany mur klasztoru dominikańskiego, poza klasztorem w Bolonii;p

Może w naszym opisie zbyt jednoznacznie postawiliśmy sprawę, ale w literaturze pomieszczenie to określa się zwykle mianem "oratorium dominikańskiego" (czyli miejsca modlitwy)

Roberto dobrze mówił, tylko odrobinkę pokręcił. Kiedyś rzeczywiście uważano tę budowlę za oratorium, ale od ładnych paru lat, a dokładnie od opublikowania książki Marcina Szymy "Kościół i klasztor dominikanów w Krakowie. Architektura zespołu klasztornego dominikanów w Krakowie do lat dwudziestych XIV wieku" nie ma raczej wątpliwości, że od początku był to refektarz, a pierwotny kościół stał w miejscu obecnego prezbiterium.Niestety książka jest już nie do zdobycia, ale teza została przyjęta, nie wiem, czy nie uwzględnia jej nawet Świechowski w ostatnim wydaniu swojego katalogu.

Reklama