Kraków Mogiła - kościół i klasztor Cystersów, fragmenty z początku XIII w.

Wydawać by się mogło, że krakowska Nowa Huta to miejsce niebyt przyjazne dla miłośników średniowiecznej architektury. Ale to nieprawda, znajdujemy tutaj bowiem kolejną perełkę architektury cysterskiej - opactwo w Mogile...

Cystersów do Krakowa sprowadził w XIII wieku (czasy Leszka Białego) dobrze nam znany biskup Iwo Odrowąż. W 1222 roku ufundował on okazały kościół w ówcześnie podkrakowskiej wsi Mogiła, zbudowany w stylu przejściowym od romanizmu do gotyku. Kościół i zespół klasztory były wielokrotnie odnawiane i remontowane, m. in. XIV, XV, XVIII w. (nowe, barokowe sklepienie nawy głównej). Odnaleźć tu możemy ślady wielu różnych stylów architektonicznych: romanizmu, gotyku, renesansu, baroku...

Bazylikę św. Wacława zbudowano według dobrze znanego cysterskiego schematu - bazylika z transeptem, prosto zamknięte prezbiterium, dwie pary kaplic bocznych otwierających się z transeptu równolegle do prezbiterium, sklepienie krzyżowo-żebrowe (nawa główna przekryta jest sklepieniem barokowym, które położono po pożarze kościoła w XVIII wieku).

Kościół zbudowany jest z cegły z elementami kamienia (co daje bardzo ciekawe efekty kolorystyczne), posiada wąskie, podłużne okna, charakterystyczne dla okresu przejściowego od romanizmu do gotyku (gotyckie okna są większe - szersze i ozdobione maswerkami). Generalnie dominują tu ostre łuki (ale dosyć przysadziste), chociaż nie brakuje też łuków półkolistych. Kościół zdobi fryz z przenikających się arkadek. Fasada została przebudowana w okresie baroku. Klasztor jest otoczony pięknym parkiem, doskonale nadającym się na spacery.

Wewnątrz uwagę zwracają przepiękne filary wiązkowe łączące cegłę z kamieniem, utrzymany w tej samej stylistyce uskokowy portal prowadzący na krużganki, prezbiterium ozdobione gotyckim poliptykiem i gotyckim krucyfiksem oraz kaplice boczne znajdujące się po lewej stronie prezbiterium. Nawa główna, jak już pisaliśmy, przekryta jest barokowym sklepieniem i pokryta barokowymi polichromiami. Nawy boczne zachowały oryginalne sklepienia krzyżowo-żebrowe. Transept i prezbiterium pokryte są tu freskami Stanisława Samostrzelnika - szesnastowiecznego malarza-zakonnika z Mogiły, jednego z najwybitniejszych polskich malarzy renesansowych.

Wspomniane kaplice boczne chyba najlepiej z całego kościoła oddają jego pierwotnie późnoromański charakter. Przekryte są sklepieniem krzyżowo-żebrowym wspartym na romańskich służkach. W jednej odnajdujemy trójlistną wnękę służącą do przechowywania ksiąg i naczyń mszalnych. Nietynkowane, ceglane ściany dają wrażenie niezwykłej surowości.

Całość wnętrza - mimo barokowego charakteru nawy głównej - tchnie cysterską prostotą i elegancją. Podobne wrażenie odnosi się na (już ewidentnie gotyckich) krużgankach. Odnaleźć można tu bardzo ciekawe, średniowieczne płyty nagrobne.

Mogiła to miejsce niezwykle urokliwe. Z dala od hałaśliwego i pełnego niezmordowanie cykających zdjęcia turystów, wycieczek szkolnych i sprzedawców pamiątek, mimo sąsiedztwa socrealistycznego koszmarku Nowej Huty, można tutaj odnaleźć trochę spokoju. I przepiękną architekturę!

Galeria: 

Odpowiedzi