Jakub - kościół św. Jakuba z XII wieku

W Kutnej Horze jest co zwiedzać - przepiękna gotycka katedra, urocza starówka i "kaplica czaszek" zbudowana z kości, w której po raz kolejny utwierdziliśmy się w przekonaniu, że barok to jednak nie nasza epoka. Wychodząc z tego dziwacznego przybytku i ciągle jeszcze czując, że włoski na karku stoją nam dęba, zauważyliśmy na ścianie przy kasie biletowej niepozorną pocztówkę z wizerunkiem pięknego romańskiego kościółka gdzieś wśród pól. Zostaliśmy odesłani do miejscowości Jakub, o której ani jednej wzmianki nie znaleźliśmy w naszym przewodniku (wstyd!). Tak więc zupełnym przypadkiem dostaliśmy romański bonus w postaci najcenniejszego dwunastowiecznego romańskiego zabytku Czech. Ale to nie koniec naszego szczęścia - kościół okazał się otwarty, a w nim czeska wycieczka słuchała pasjonującej opowieści sympatycznej pani kustosz. Przyłączyliśmy się bez wahania.

Kościół św. Jakuba został założony z inicjatywy Marii, żony miejscowego możnowładcy i wyświęcony w 1165 roku w obecności praskiego biskupa i królewskiej pary Władysława II i królowej Judyty. Jego dzieje nikną w mrokach historii. W XVI wieku kościołowi dodano renesansowe sklepienie, a w XIX wieku powstało malowidło w apsydzie. Jednak poza tymi zmianami kościół zachował się w kształcie praktycznie niezmienionym, a co najważniejsze, zachowały się jego niezwykłe dekoracje.

Kościółek św. Jakuba jest niewielką budowlą salową, z prostą nawą główną krytą pierwotnie stropem, zamkniętą apsydą, z masywną wieżą z dwoma poziomami triforiów oraz wspartą na dwóch filarach/kolumnach emporą. Na emporę wchodziło się po drewnianych schodach dostawionych na zewnątrz wieży. Empora składała się z pomieszczenia wewnątrz wieży, sklepionego krzyżowo oraz balkonu w samym kościele. To, co wewnątrz zwraca uwagę, to niezwykle misterne zdobienia kolumn wspierających emporę - i kapitele i same trzony filarów zdobione są ornamentami kwiatowymi i plecionkami w stylu romańskiego renesansu.

Ale największe skarby znajdziemy na zewnątrz kościoła, którego ściany zewnętrzne są niezwykle bogato i zupełnie unikatowo zdobione. Zwracają uwagę już kolory użytego kamienia - szare ciosy, czerwony piaskowiec tympanonu, czarny kamień z którego wyciosano rzeźby. Prosty portal zdobi tympanon z przedstawieniem Chrystusa w otoczeniu aniołów. Ściany podzielone są lizenami tworzącymi ślepe arkady, w których znajdują niezwykłe rzeźby. Najprawdopodobniej przeznaczone były początkowo do zupełnie innego kościoła (nie do końca pasują rozmiarem do ślepych arkad, w których zostały umieszczone), a z jakiś przyczyn znalazły się tutaj. Mocno zerodowane, już trochę zatarte figury noszące ślady agresji symbolicznej, przedstawiają najprawdopodobniej świętych Piotra i Pawła, św. Jakuba, św. Wojciecha, a także króla Władysława II. Ściany zdobione są ponadto fryzem arkadkowym, a wieże wieńczą dwa poziomy triforiów - cóż za bogactwo, jak na prowincjonalny kościółek!

Miejscowości Jakub nie ma w przewodnikach, trudno tu trafić, a tymczasem można tu znaleźć prawdziwy skarb, którego piękno docenią nie tylko miłośnicy romańszczyzny. Polecamy to miejsce dużo bardziej niż przereklamowaną i nieco niesmaczną w naszym odbiorze kaplicę czaszek w Kutnej Horze.

Galeria: 

Reklama