Harman (niem. Honigberg, węg. Szaszhermany) - kościół obronny pw. św. Mikołaja z XIII w.

Około 12 kilometrów od Braszowa w stronę Bacau (droga numer 11) leży miasteczko Harman. Trafić tu nietrudno, kościółek widoczny jest z trasy. To kolejny zabytek Transylwanii wiązany z cysterskim opactwem Carta. Jak niedaleki Prejmer, wykazuje więc specyfikę cysterskiej przejściówki od romanizmu do gotyku.

Kościół pod wezwaniem św. Mikołaja jest kościołem warownym, otoczonym murami już w XIII wieku. Po wewnętrznej stronie muru zachowało się kilka cel refugialnych służących za schronienie dla miejscowej ludności. Obok właściwego muru obronnego dostępu do kościoła broni zewnętrzny mur i fosa. Do środka prowadził rozebrany już most zwodzony.

Kościół powstał w XIII wieku (1240 r.) jako bazylika z prezbiterium zamkniętym apsydą. Do prezbiterium przylegały od północy i południa kaplice sklepione beczkowo. Do dziś zachowała się jedna, południowa, północna została zamieniona na zakrystię. W późniejszych czasach kościół kilka razy przebudowywano (podniesiono sklepienie, przebito okna). Nawę główną od naw bocznych oddzielają masywne arkady z równie masywnymi półkolumnami zwieńczonymi głowicami o ornamencie roślinnym. Sklepienia w nawach bocznych zachowały oryginalne, ostrołukowe, szeroko rozstawione sklepienie krzyżowe, można tu znaleźć również romańskie zworniki. Prezbiterium oddziela od nawy potężny łuk tęczowy o półkolistym wykroju, oparty na półkolumnach-filarach o misternych kapitelach. Prezbiterium sklepione jest krzyżowo, zamknięte apsydą. Dzisiejsze okna apsydy są przebite, na zewnątrz widać ładnie wyeksponowane zamurowane rozglifione okienka. Wiele takich śladów rozglifionych okienek, poukrywanych w różnych miejscach, można znaleźć wewnątrz i na zewnątrz kościoła. W południowej kaplicy sklepionej beczkowo zachowały się dwa piękne biforia.

Na temat wieży znaleźliśmy sprzeczne informacje. Tablica przed kościołem informuje, że wieża pochodzi z XIII wieku, przewodnik "Bezdroży" podaje XIV wiek. Portal zachodni jest już mocno ostrołukowy, kilkouskokowy, ale o bardzo prostym kształcie i tympanonie wypełnionym freskiem przedstawiającym anioła. Wygląda już na gotycki, co potwierdzałoby tezę z przewodnika.

Jak większość kościołów obronnych Transylwanii, kościółek w Harman jest zadbany i zagospodarowany turystycznie. Warto wstąpić tu będąc w Braszowie, a w okolicy jest przecież również Prejmer - jeden z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych kościołów obronnych Transylwanii.

Galeria: 

Reklama