Fodele (gr. Φοδελε) - kościół Najświętszej Marii Panny z XI/XII lub XIV wieku

Fodele to niewielka miejscowość na północy Krety znana z faktu, że urodził się tu wybitny malarz El Greco. Łatwo tu trafić zjeżdżając z "autostrady" (jadąc tą "autostradą" nabieramy pewności, że Polska jest perfekcyjnie przygotowana do Euro 2012) biegnącej wzdłuż północnego wybrzeża wyspy z zachodu na wschód lub odwrotnie, 50 km na wschód od Rethymnonu lub około 25 km na zachód od Heraklionu. Do miasteczka trafić łatwo. Do kościoła Panagia, który doskonale widać z trasy - już nie tak łatwo. Straciliśmy trochę czasu, zanim znaleźliśmy słabo oznakowany zjazd kierujący na drogę niemal gruntową, którą długo i mozolnie wspinaliśmy się, by zobaczyć ten uroczy kościółek.

Bizantyjski (a więc nie romański, ale postanowiliśmy go gościnnie pokazać w Albumie) kościółek ma długą historię. Już w VIII wieku stała tu chrześcijańska świątynia, której elementy można do dzisiaj odnaleźć w kościele, który pochodzi z... No właśnie, nie do końca jesteśmy pewni z którego wieku. Nasz polskojęzyczny przewodnik podaje wiek XIV, co potwierdzają niektóre strony internetowe. Inne zaś informują, że kościółek pochodzi z XI lub XII wieku. Nie potrafimy rozstrzygnąć, kto ma rację. Jeśli macie jakieś pewne informacje na temat historii tego kościoła - napiszcie do nas!

Zbudowany z łamanego kamienia kościół ma piękną, zwartą, pierwotną formę krzyża greckiego z charakterystyczną dla architektury bizantyjskiej wieżą i kopułą na skrzyżowaniu ramion krzyża. Wewnątrz podobno znajdują się dobrze zachowane freski, ale tego już nie zdążyliśmy zobaczyć - trafiliśmy do Fodeli dosyć późno, wracając z Heraklionu, gdzie zwiedzanie Knossoss i fascynującego muzeum archeologicznego zajęło nam trochę czasu. Ze wzgórza, na którym stoi kościół roztacza się piękny widok na okolicę.

Warto odwiedzić Fodele spędzając wakacje na północy Krety - to naprawdę blisko i z Rethymnonu, i z Heraklionu. I zwiedzić uroczy, bizantyjski kościółek oraz napić się ouzo w jednej z licznych knajpek z El Greco w nazwie. Uważając jedynie na zawieszenie, które protestowało w Fodelach głośny skrzypieniem.

Galeria: 

Reklama